Gar zupy nie zrobi się sam. No więc jesteśmy.
Mroźna zima daje nieustannie o sobie znać. W czterech miastach: Bydgoszczy, Kielcach, Krakowie i w Warszawie nasze ekipy docierają w umówione miejsca z ciepłymi posiłkami i kanapkami dla osób, które tego naprawdę potrzebują.
Dziękujemy każdemu z Was z osobna – każdemu kto dzieli się swoim czasem i energią, by to mogło się dziać.
Dziękujemy naszym Darczyńcom za wsparcie zbiórki celowej oraz Fundacji Biedronki, która wspiera nas poprzez program “Żywieniowy s.o.s. dla Seniorów”.
A poniżej możecie przeczytać krótką relację z ostatniego dyżuru ekipy krakowskiej, czyli Plantacji Dobra.
„W ten piątek 30 stycznia, mroźny wiatr przywiał w komplecie naszych podopiecznych w potrzebie. Nie da się ukryć, że w taki czas takie wsparcie ma dodatkowy wymiar i znaczenie. I oni chyba to czują, słowo „dziękuję” padało jakby liczniej.
W ekipie tego piątku uwijali się – Kasia, Ilonka, Ania wraz z Andrzejem, którzy przywieźli Jolę z dwoma garami zupy, Kamil, Krzysiek oraz Paweł, który w trakcie jako zawodowy belfer nie omieszkał zrobić krótkiego wykładu o wyższości nieużywania słów brzydkich nad ich używaniem…
Towarzyszył nam także Wojtek, ponownie w roli mającego baczenie na porządek panujący na wydawce. Jej finał dokonał się na parkingu przy rozdawaniu paczek ze śledziami i ciepłych skarpet. Do następnego!”
Podziękowania dla: Agaty, Joli i ekipy Przystań Niepołomice, Anny i Andrzeja, Kasi, Piotrka, Ilony, Janusza, Pawła, Kamila oraz pana Krzyśka, a także dziewczyn z Józefa: Marty i Kasi.
